|
Uczynić życie łatwym
O Peugeot 1007 mówi Jean-Marc Loreau
LA PEUGEOT 1007 naprawdę
mnie zaskoczył. Kiedy pojawia się jakiś
nowy model, zazwyczaj porównuję go
do jego poprzednika, aby ocenić wprowadzone
ulepszenia. W przypadku 1007
było to jednak niemożliwe, gdyż nie miał
on żadnego przodka wśród gamy. Do
tej pory, nic podobnego, lub nawet zbliżonego
do tego modelu, nie wyjechało
z fabryk Peugeot. Nawet jego "nazwa"
jest nowa, jest bowiem pierwszym samochodem
tej marki od 1929 roku opatrzonym
czterocyfrowym symbolem, być
może aby podkreślić jego odmienny charakter.
Skoro nie było poprzednika, pomyślałem,
że byłoby możliwe znaleźć do
porównania konkurenta innej marki. Ale
tym razem znowu 1007 wygrał walkowerem.
Zbudowany całkowicie od zera, stanowi
innowacyjne podejście do projektu
pojazdu kompaktowego, bez odniesienia,
czy porównania do jakichkolwiek wcześniejszych,
lub obecnych samochodów.
Łatwo go polubić
Niczego nie da się w nim przewidzieć.
Miejski pojazd z nadwoziem monovolume
– tak, to najwyraźniej Peugeot. A jednak
inny, o pewnych cechach samochodu ekskluzywnego.
W jego wyjątkowo atrakcyjnej
linii dopatruję się podobieństw do
modelu koncepcyjnego Sésame, którym
interesowałem się na paryskim Word
Motor Show w 2002 roku. Wtedy zakochałem
się w tym nowym projekcie, ale
nie wyobrażałem sobie, że firma zdobędzie
się na odwagę, żeby wprowadzić na
rynek tak niezwykły, innowacyjny samochód.
W rzeczywistości, zaprojektowany
w oparciu o temat pomysłu firmy Pininfarina,
1007 powtarza jego główne założenia.
Można by rzec, że to samochód,
który ułatwia życie. Widać to gołym
okiem od samego początku. Najbardziej
zaskakującą jego cechą, oczywiście, są
elektrycznie przesuwane drzwi Sésame,
które otwierają się już przy lekkim pociągnięciu
za klamkę. Genialne! Nieważne,
gdzie jest zaparkowany, drzwi i tak się
otworzą, zabierając prawie tyle samo
miejsca co boczne lusterka. Są gwarancją
bezpieczeństwa. Nie będę musiał się
więcej martwić, że otwierając zbyt szeroko
drzwi, uszkodzę przejeżdżającego
rowerzystę. W każdym, nawet najwęższym
miejscu parkingowym będę w stanie
wsiąść do samochodu, bez ryzyka obicia
drzwi. Nie ważne jak wąskie jest miejsce
na parkingu miejskim, lub jak ciasny jest
garaż. Koniec przepychania się na siłę, aby
wysiąść. Co więcej, wsiąść też jest łatwiej,
gdyż drzwi otwierają się na całą szerokość
w każdej sytuacji. Do tego dołóżcie
kompaktowe wymiary samochodu oraz
szeroki wachlarz estetycznych i praktycznych
dodatków w ofercie i natychmiast
zdacie sobie sprawę z całkowicie nowej
idei, która przyświeca Peugeot 1007. Nie
ogranicza się on jedynie do spełnienia
oczekiwań klientów, wykracza poza nie
i antycypuje ich każde pragnienie. Mówiąc
to mam na myśli jeszcze inne cechy 1007,
które sprawiają, że łatwo się z nim zaprzyjaźnić.
Zobaczmy jakie.
Łatwo go spersonalizować
Wnętrze 1007 można zmienić jak za
dotknięciem magicznej różdżki, dzięki
sprytnemu, oryginalnemu systemowi
personalizacji wykończenia, nazwanemu
Caméléo. Podstawa wnętrza utrzymana
jest w tonacji granatowej, natomiast każdy
może według własnego gustu "pokolorować"
resztę wykończenia, samodzielnie
montując osiemnaście różnych elementów
– osiem elementów tapicerki
foteli przednich i tylnych, w tym oparcia
i siedziska, dwa obicia boków drzwi,
cztery maskownice okrągłych nawiewów,
dwie nakładki na deskę rozdzielczą i dwie
pokrywy schowków bocznych – wszystko
to łączone za pomocą prostych klipsów,
zamków czy rzepów. Wystarczy kwadrans,
aby nadać swojemu 1007 całkiem
nowy wygląd. Do wyboru jest dwanaście
kolorów, które można dopasować do
nastroju danego dnia, dwanaście różnych
klimatów, jakie można nadać wnętrzu,
nie wspominając już o innych elementach
wyposażenia i mechaniki. Kabina pasażerów
jest wesoła i przyjazna i ma swój
oryginalny urok. Po bezproblemowym
wejściu do spersonalizowanego środka
samochodu, mamy wrażenie, że jest
on znacznie większy, niż to wydaje się
z zewnątrz. Sadowiąc się wygodnie za kierownicą,
zostałem zaskoczony doskonałą
widocznością, jaką daje przednia szyba
oraz światłem zapewnianym przez wszystkie
szklane powierzchnie samochodu.
Łatwo go zmodyfikować
Wnętrze Peugeot 1007 nie przestaje
zadziwiać swoimi innowacjami. Dzięki
zastosowaniu nadwozia typu monovolume,
osiągnięto, między innymi, wyższą
pozycję siedzenia i kierowania pojazdem.
Modularność wnętrza stanowi jego
dodatkową zaletę. Przednie siedzenia
przesuwają się w taki sposób, aby umożliwić
nieograniczony dostęp do siedzeń
tylnych, więc zawsze mamy wybór między
przestronnością lub powierzchnią ładunkową.
Tylne siedzenia są też modularne,
ze składanymi oparciami, które po złożeniu
mogą służyć, na przykład, jako stolik
do pisania. Oparcie przedniego siedzenia
pasażera jest też składane, co umożliwia
przewożenie dużych, nieporęcznych
przedmiotów. Kolejne wielkie ułatwienie
tak niewielkim kosztem. Tylne siedzenia
mogą być wykorzystane przez pasażerów,
albo do zwiększenia powierzchni bagażnika
(z 178 do 364 dm3!). Wszystkie te
opcje czynią z 1007 samochód potencjalnie
wielopostaciowy, który jest w stanie
sprostać najróżniejszym wymaganiom.
Podobały mi się również liczne schowki
rozmieszczone w całej kabinie: szuflady
pod siedzeniami, schowki w oparciach
przednich siedzeń, w podłodze w tylnej
części samochodu, kieszenie w panelach
drzwi, liczne schowki na rękawiczki oraz
uchwyty na puszki na panelu centralnym
i desce rozdzielczej.
Łatwo go prowadzić
W dodatku do tak standardowego już
wyposażenia jak elektryczne wspomaganie
kierownicy, Peugeot 1007 został
zaopatrzony w skrzynię biegów 2-Tronic,
dostępną w wersjach z jednostkami
benzynowymi. Jest to zautomatyzowana
ręczna skrzynia biegów – bez pedału
sprzęgła! – idealnie dostosowana do jazdy
po mieście. W zależności od natężenia
ruchu lub naszego kaprysu, możemy sami
zmienić tryb skrzyni: na pełny automat,
albo na sekwencyjne ręczne sterowanie
za pomocą dźwigni lub przekładni umieszczonej
przy kierownicy. Skrzynia ta jest
idealna dla tych kierowców, którzy chcą
połączyć bezstresowe płynne prowadzenie
z przyjemnością zmiany biegów i moc
przejść z jednego trybu w drugi, jeśli tylko
tego sobie życzą. Kręte drogi lub zwężenia
– 1007 reaguje zgodnie z wyborem
kierowcy. Przyjemność prowadzenia lub
wolność wyboru. Skrzynia została tak
skonstruowana, aby zapewnić maksymalnie
gładką i płynną zmianę biegów. Poza
tym, z trybu automatycznego zawsze
można przejść na manualny gdy ma się
problem z wyprzedzeniem innego pojazdu
lub wejściem w ostry zakręt, i tak dalej.
Jest to opcja, która czyni z Peugeot 1007
samochód wygodny, bezpieczny i przyjemny
w prowadzeniu w każdej sytuacji.
Łatwo go poskromić
Ci z was, którzy mieli już szczęście prowadzić
model 1007, na pewno docenili
w pierwszej kolejności doskonałe wyciszenie
jego wnętrza. Ci, którzy ciągle na to
szczęście czekają, będą także mile zaskoczeni
jego dynamiką na drodze. Oprócz
świetnych osiągów w jeździe po mieście,
model ten ściśle podąża tradycyjną drogą
marki Peugeot, jeśli chodzi o idealną przyczepność
do drogi połączoną z prawdziwą
przyjemnością prowadzenia. 15" lub 16"
opony wraz standardowy ESP mają z tym
wiele wspólnego. 1007 dostępny jest
w wersji z jedną z trzech doskonale dopasowanych
jednostek napędowych z szerokiej
gamy Peugeot: dwóch benzynowych
– 1,4 l 75 KM (54 kW) lub 1,6 l 110 KM
(80 kW), albo diesela 1,4 HDi 70 KM (50
kW). W interesie bezpieczeństwa pasażerów
dostosowano ramę 1007 do nietypowej
konstrukcji z przesuwanymi drzwiami
oraz wyposażono samochód w 7 poduszek
powietrznych, jedną umieszczoną
pod kolumną kierownicy. Nie pominięto
także bezpieczeństwa dzieci, dzięki trzypunktowym
mocowaniom Isofix oraz
powiadomieniu dźwiękowo-świetlnemu
o niezapiętych pasach bezpieczeństwa
zarówno przednich, jak i tylnych. W standardzie
lub opcji dostępne są następujące
elementy wyposażenia: tempomat,
czujniki parkowania, automatyczna wycieraczka
przedniej szyby i komputer pokładowy.
Wszystko to, by zapewnić bardziej
relaksującą jazdę Peugeot 1007.
Rzadko udaje mi się natknąć na samochód
z tak wieloma innowacyjnymi
rozwiązaniami. Praktyczny i przyjemny
w prowadzeniu, stylowy i przyjemny dla
oka, model 1007 wydaje się być zaprojektowany
bez jakichkolwiek odniesień do
zwyczajów lub obiegowych opinii. Stworzono
go z myślą o czystej przyjemności
pasażera i dziecinnej "frajdzie" przy wsiadaniu
do samochodu. Całkowicie inny
samochód, dzięki któremu przestaną
być potrzebne przedszkola, ale także nie
zapominający o przyjemności siedzenia
"za kółkiem".
Źródło: Świat Peugeot nr 23
Tekst: Jean-Marc Loreau
|


Zestaw Cameleo: 18 elementów służących do nadania wnętrzu 1007 osobistego charakteru w mgnieniu oka - pierwszy zestaw Cameleo można wybrać spośród 12 proponowanych.


Korzystanie z trybu sekwencyjnego skrzyni biegów 2-Tronic wymaga jedynie ruchów dźwignią zmiany biegów lub przekładni umieszczonej przy kierownicy.

|